Na ostatnie mecze trzecioligowej Warty Gorzów i czwartoligowego Stilonu Gorzów zawitał dość niespodziewany gość.
To Sebastian Walukiewicz, pochodzący z Gorzowa piłkarz włoskiego Sassuolo Calcio. 10-krotny reprezentant Polski miał możliwość odwiedzić rodzinne miasto, ponieważ przed tygodniem w meczu Serie A doznał na tyle poważnej kontuzji nogi, że ta wyklucza go z gry do końca sezonu.
W rozmowie z nami Walukiewicz przekazał też, że jest po spotkaniu z selekcjonerem reprezentacji Polski Janem Urbanem. Walukiewicz był konsekwentnie pomijany w powołaniach do kadry, gdyż jak mówił Urban, piłkarz Sassuolo nie odebrał telefonu gdy miał zostać powołany w październiku ubiegłego roku:
Walukiewicz rozegrał w tym sezonie 34 mecze w lidze i dwa w Pucharze Włoch, w zdecydowanej większości spędzając na boisku 90 minut. W sumie ma już 143 występy w Serie A. Jest pod tym względem już dziewiątym Polakiem w historii ligi. W przyszłym sezonie pod względem liczby meczów w jednej z czterech najsilniejszych lig w Europie ma szansę wyprzedzić Arkadiusza Milika i Zbigniewa Bońka. W tym sezonie Walukiewicz prawie wszystkie spotkania rozegrał na pozycji prawego obrońcy a nie środkowego jak dotychczas:
Cała rozmowa:
