Piłkarze Warty Gorzów wygrali u siebie ze Stalą Brzeg 1:0 w jedynym dziś trzecioligowym meczu z udziałem lubuskiej drużyny.
Zwycięskiego gola zdobył w 56. minucie z rzutu karnego Dominik Siwiński a tę „jedenastkę” wywalczył Karol Gardzielewicz. Pierwsza połowa była dość wyrównana. Pierwszy kwadrans należał do Warty, ale bez większych efektów, potem zaczęli do głosu dochodzić goście, którzy stworzyli kilka groźnych sytuacji, ale zabrakło im dokładnego wykończenia. Najbliżej gola byli, gdy w ostatniej chwili udaną interwencją niebezpieczeństwo zażegnał Jeremi Osuch – gdyby nie to, Eryk Sobków miał by z bliska otwartą drogę do bramki. Z kolei Warta była blisko szczęścia, gdy Mateusz Nazar trafił w poprzeczkę:
Od zdobycia gola Warta skoncentrowała się na obronie, szukając co jakiś czas szans w sytuacji gdy rywal coraz bardziej się otwierał. Sytuacje mieli jednak piłkarze Stali, jednak raz po raz albo pudłowali, albo znakomicie spisywał się Wojciech Szpaler. Gorzowianie mocno odpowiedzieli tylko raz, gdy kropnął zza pola karnego Jakub Iskra a golkiper gości popisał się znakomitą robinsonadą. Gorąco pod bramką Warty było do ostatniej minuty, ale gorzowska drużyna wyszła z tego meczu walki zwycięsko odnosząc trzecią wygraną w ósmym meczu sezonu:
Trenera Grzegorza Kopernickiego pytaliśmy także o ostatnie decyzje kadrowe: w piątek klub ogłosił, że rozwiązał kontrakty z pozyskanymi dopiero co Maciejem Ignasiakiem i Marco Wollnym (obaj przeszli do czwartoligowców ze swoich stron, odpowiednio Arkonii Szczecin i Fortuny Głogówek):









RADIO ZACHÓD



