Żużlowcy Gezet Stali Gorzów Wlkp. zrobili pierwszy krok w walce o utrzymanie się w PGE Ekstralidze pokonując w Częstochowie Krono-Plast Włókniarza 47:43.
Zwycięstwo mogłoby, a w zasadzie nawet powinno być wyższe, bo już po 7 wyścigach zespół menagera Piotra Palucha prowadził już różnicą 10 punktów, jednak kilka błędów sprawiło, że gorzowianie nie powiększyli tej przewagi, a w biegach nominowanych pozwolili rywalom na zniwelowanie części strat.
O swoich błędach mówił zdobywca 7 punktów Oskar Paluch.
Z mieszanymi uczuciami kończył mecz Igor Kordun.
Na częstochowskim torze dobrze sobie radził Adam Bednar, choć przyznaje, że nadal dokucza mu niezaleczona kontuzja barku.
W zespole Włókniarza nadspodziewanie dobrze radził sobie zdobywca 8 punktów + 1 bonusa Sebastian Szostak.









RADIO ZACHÓD



