Co z umową na Grand Prix?

Fot. archiwum RG

Trwa dopracowywanie szczegółów, umowa na Grand Prix nie jest jeszcze podpisana- mówił kilka dni temu na naszej antenie prezydent Gorzowa. Miasto wciąż negocjuje z organizatorem żużlowych zawodów, bo początkowe i ostateczne ustalenia w sprawie tego, co dostaniemy, różnią się.

Chodzi m.in. o mistrzostwa  zawodników do lat 21 i do lat 16. Niejasna pozostaje też kwestia w jakich stacjach udostępniane będą zawody. Mówi prezydent Jacek Wójcicki:

Miasto stara się o rekompensatę za brak zapowiadanych imprez młodzieżowych. Jak podawał kilka dni temu portal gorzowwielkopolski.naszemiasto.pl, na razie urzędnicy wynegocjowali zmianę kanałów telewizyjnych, na których emitowane będą materiały reklamowe – zrezygnowano z reklam w stacjach zagranicznych na rzecz reklam w stacjach polskich. Zmieniono też długość emisji spotu z 30 sekund na 15 sekund. To zwiększy liczbę reklam, co – w ocenie urzędników-jest bardziej korzystne promocyjnie.Za prawa do organizacji Grand Prix Gorzów ma zapłacić ponad 10 mln zł. 

Exit mobile version