Koniec świąt nie oznacza zakończenia policyjnych kontroli. We wtorek rano funkcjonariusze z alkomatami ustawili się na ul. Myśliborskiej. Nie wszyscy kierowcy byli trzeźwi.
W jednym przypadku na urządzeniu do badania trzeźwości zapaliła się czerwona lampka, która oznaczała zakończenie jazdy. Kierowca miał mniej niż pół promila i będzie odpowiadał za wykroczenie. Jego prawo jazdy zostało zatrzymane.
– informuje nadkomisarz Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik gorzowskiej policji.
Utrata prawa jazdy w takiej sytuacji to dopiero początek problemów. Sąd może orzec wysokie kary finansowe i zakaz kierowania pojazdami.









RADIO ZACHÓD







