Jedna osoba trafiła do gorzowskiego szpitala po wypadku w podgorzowskiej Kłodawie. W nocy około 1.30 dachował tam samochód. Służby informują, że ciężko ranny został 18-letni mężczyzna. Pogotowie odwiozło go do szpitala.
Do zdarzenia doszło na ul. Wojcieszyckiej. Mężczyzna jechał w kierunku Kłodawy. Auto nie było jego. Chwilę wcześniej 18-latek zabrał je sprzed posesji. Toyota stała przed domem z kluczykami w środku.
Musiała jechać z dużą prędkością, na co wskazują zniszczenia pojazdu. Auto kilkukrotnie koziołkowało.
Policja podaje, że sprawca wypadku nie miał prawa jazdy. Pobrano od niego krew w celu sprawdzenia czy nie był pod wpływem alkoholu bądź narkotyków.
Mówi oficer prasowy gorzowskiej policji nadkomisarz Grzegorz Jaroszewicz:
Na miejscu pracowały 3 zastępy straży pożarnej.









RADIO ZACHÓD






