Kolejne zmiany w gorzowskiej radzie miasta. Z klubu radnych Koalicji Obywatelskiej został wykluczony radny Jerzy Synowiec. Jak powiedział Gazecie Lubuskiej, decyzja zapadła bez jego obecności, podczas dzisiejszego posiedzenia klubu. Radny zamierza odwołać się do władz regionalnych partii.
Pytany o powody powiedział redakcji, że „ponoć były trzy”. Miał grozić innemu politykowi Koalicji, ale jak mówi Gazecie Lubuskie, nie wie kiedy miało do tego dojść. Jako drugi powód wymienia oszczerstwo i przypuszcza, że chodzi o krytyczny felieton w którym skrytykował senatora Władysława Komarnickiego za inicjatywę budowy kortów tenisowych w Gorzowie. Trzecim powodem ma być nie zastosował się do dyscypliny partyjnej podczas głosowań na ostatniej sesji rady miasta. Chodzi o próbę wygaszenia mandatu radnych, w tym radnych KO.
Synowiec zamierza zaskarżyć decyzję do władz regionalnych. Jeśli zostanie utrzymana, zapowiedział, że będzie radnym niezależnym
Decyzję klubu potwierdził Gazecie Lubuskiej przewodniczący Piotr Wilczewski. Radny miał napisać redakcji, że „każda epoka się kiedyś kończy” oraz, że klub dziękuje Jerzemu Synowcowi za współpracę.
Gazeta przypomina, że w ciągu ostatnich miesięcy klub KO skurczył się o czworo radnych. Po ostatniej decyzji liczy jedenaścioro radnych.









RADIO ZACHÓD



