Magdalena od pięciu lat mieszka w Gorzowie. Przyjechała tu za miłością swojego życia aż z Wrocławia. Aktualnie szuka pracy, a w wolnych chwilach maluje dla siebie i znajomych oraz rodziny. To jej wielka pasja. We Wrocławiu była kucharką i chciałaby gotować również dla gorzowian. W sumie żadnej pracy się nie boi. No ale jak twierdzi nasza rozmówczyni rynek kulinarny w Gorzowie jest mniejszy i trudno tu o pracę. Gorzów dla Magdaleny jest kompaktowy – tu pola, krowy obracasz się i już jest centrum – to jej się najbardziej podoba. Poznajcie Magdę kucharkę i malarkę z Gorzowa, a wcześniej z Wrocławia – taka sytuacja:
Gorzowska ławeczka 17.10
- Piotr Wiśniewski

Fot. RG
- Categories: Gorzowska ławeczka
Powiązane treści
Przychodzi baba do lekarza i pyta... o menopauzę
Aleksandra Szymańska
23 kwietnia 2026
Nowy pluton lubuskiej straży. Działają mocno niestandardowo
Elżbieta Kobelak
23 kwietnia 2026
OSiR zaprasza na majówke do Nierzymia. A co z rozbudową ośrodka?
Elżbieta Kobelak
23 kwietnia 2026
Miasto zadba o zieleń
Tomasz Krawczyk
23 kwietnia 2026
Gorzowska ławeczka 23.04.2026
Piotr Wiśniewski
23 kwietnia 2026
Uwierzyła w wyciek danych z banku, straciła 40 tys. zł
Tomasz Krawczyk
23 kwietnia 2026
Andrzej Jakubaszek, Gorzowska Rada Seniorów
Tomasz Krawczyk
23 kwietnia 2026
Biblioteka już po termomodernizacji
Elżbieta Kobelak
23 kwietnia 2026