Zgodnie z przewidywaniami żużlowcy Gezet Stali Gorzów Wlkp. przegrali we Wrocławiu z Betard Spartą 39:51.
Przegrana mogłaby być wyższa gdyby nie to, że do wyścigów nominowanych gospodarze wystawili młodzieżowców i rezerwowego Andersa Rowe’a. Mimo to miejscowi przyznali, że gorzowska młodzież walczyła dzielnie.
Skazywani na pożarcie gorzowianie w pierwszej fazie pojedynku niewiele ustępowali rywalom, a w niektórych wyścigach sprawiali swoim kibicom miłe niespodzianki:









RADIO ZACHÓD



