Żużlowcy Gezet Stali Gorzów Wlkp. przegrali u siebie z Fogo Unią Leszno 37:53 w 10 kolejce PGE Ekstraligi.
Pewnym usprawiedliwieniem dla gospodarzy była absencja kontuzjowanych Jacka Holdera i Adama Bednara. Niemniej na początku zawodów miejscowych zaskoczył tor, który przed meczem był przykryty plandeką. Potwierdza to Oskar Paluch, który w swoim drugim starcie wygrał z dużą przewagą nad rywalami.
W leszczyńskiej drużynie słabiej niż oczekiwano pojechał Nazar Parnicki.








RADIO ZACHÓD


