Zaczęło się od tysiąca złotych, a potem cena tylko rosła, by ostatecznie dobić do 13,5 tys. zł. Tyle właśnie kosztowało śniadanie z prezydentem Gorzowa, Jackiem Wójcickim, wylicytowane podczas 34. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gorzowie.
Na śniadanie na ostatnim piętrze „Przemysłówki” wybiorą się przedstawiciele gorzowskiego sportu – prezes ZKS Stilonu Mariusz Kaczorek, wiceprezes Cuprum Stilonu Radosław Maciejewicz oraz Rafał Ślaz, właściciel firmy RAFBUD, sponsora Cuprum Stilonu:
Prezydent Wójcicki przewiduje, że do śniadania dojdzie najpóźniej w lutym. Co w menu?:
Wśród wylicytowanych przedmiotów była także m.in. replika okularów Jurka Owsiaka, kreacja Natalii Ślizowskiej, czy kevlar Oskara Palucha. Ten ostatni znalazł swojego nowego właściciela, Pana Artura Pabicha z Piły, za 6,9 tys. zł:
Pieniądze z licytacji trafią na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która tym razem pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci” zbiera na zakup nowoczesnego sprzętu medycznego dla placówek diagnozujących i leczących choroby układu pokarmowego u najmłodszych pacjentów.
Polecamy
Gorzów gra z WOŚP. Trwa 34. finał
Dziś w całym kraju gra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. 34. Finał odbywa się pod hasłem "Zdrowe brzuszki naszych dzieci". Zebrane...
Czytaj więcejDetails









RADIO ZACHÓD









