Wprowadzenie płatnych parkingów przy gorzowskim szpitalu wywołuje coraz większe emocje. Teraz przeciwko nowym zasadom protestują także krwiodawcy, bo darmowe miejsca przy ul. Dekerta są zajęte przez cały dzień.
Wprowadzenie opłat za parkowanie przy gorzowskim szpitalu wywołało falę komentarzy i protestów. Kierowcy, chcąc uniknąć dodatkowych kosztów, zajmują darmowe miejsca postojowe wzdłuż ulicy Dekerta, jednak jest ich mało. Wolne parkingi znikają tam błyskawicznie, a wielu mieszkańców krąży po okolicy w poszukiwaniu choć jednego wolnego miejsca. Teraz do grona osób krytykujących nowe zasady dołączają także krwiodawcy. Podkreślają, że oddając krew pomagają ratować zdrowie i życie innych, dlatego nie powinni ponosić dodatkowych kosztów związanych z wizytą w szpitalu.
Zasłużony honorowy dawca krwi Paweł Łaszcz proponuje przygotowanie nowego parkingu przy stacji krwiodawstwa. Innym rozwiązaniem mogło by być wprowadzenie darmowego parkowania na szpitalnych parkingach na czas oddawania krwi, tak aby krwiodawcy mogli szybko i bezpiecznie wrócić po donacji do domu:
Paweł Łaszcz uważa, że krwiodawca w Gorzowie jest traktowany gorzej, niż klient w galerii handlowej:
O sprawę darmowych miejsc parkingowych dla krwiodawców będziemy pytali Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, a także władze szpitala w Gorzowie i gorzowski magistrat.









RADIO ZACHÓD






