Żużlowcy Gezet Stali Gorzów kolejny raz pokazali, że liczy się forma zawodników a nie nazwiska i pewnie pokonali na swoim torze Stelmet Falubaz Zielona Góra 52:38.
Mile zaskoczony rozmiarami zwycięstwa był trener gorzowian Piotr Paluch.
W kratkę jeździł Paweł Przedpełski, który zdobył 5 punktów i jeden bonus, przyjeżdżając w 14 wyścigu na drugiej pozycji za plecami Mathiasa Pollestada.
W pierwszej fazie zawodów rewelacyjnie jeździł Adam Bednar, który jednak w swoim ostatnich dwóch wyścigach przyjeżdżał na ostatniej pozycji.
Bardziej zestresowany przed derbami był Mathias Pollestad, co jednak nie przeszkodziło mu w zdobyciu 11 punktów i 2 bonusów.
Kolejny raz, jak na kapitana drużyny przystało, szybki był Anders Thomsen, który rozpoczął pojedynek od ostatniego miejsca w trzecim wyścigu dnia.









RADIO ZACHÓD



