Pan Jerzy to rodowity gorzowianin. Na osiedlu dolinki mieszka od 1977 roku. Jego fascynacja to samochody. Pierwsza była Syrena 104/105. Wcześniej mieszkał przy Gazowni przy ulicy Żelaznej. Tata był kolejarzem. Z wyksztalcenia jest chemikiem – pracował w gorzowskim Stilonie. Najpierw był aparatowym potem mistrzem. Później zakład wykształcił naszego rozmówcę na informatyka – był jednym z pierwszych informatyków w Stilonie. Było jeszcze PZU i Agencja Własności Rolnej. Życiorys przebogaty.









RADIO ZACHÓD



